Nowe władze okręgu koszalińskiego PZW

W dniu 14 kwietnia 2013  odbył się XXVI Zjazd Delegatów PZW w Koszalinie. W toku jego obrad wybrano nowego prezesa okręgu koszalińskiego oraz zarząd.

Spośród dwóch zgłoszonych kandydatów na stanowiska prezesa okręgu więcej głosów (45) uzyskał Marek Lewandowski, prezes Miejsko-Gminnego Koła PZW w Karlinie. Na jego kontrkandydata, Mariusza Getkę, delegaci oddali 25 głosów. Dotychczasowy prezes dr Janusz Nyk zrezygnował z ponownego kandydowania na stanowisko szefa okręgu.

Marek Ledwandowski - nowy prezes Zarządu Okręgu PZW Koszalin
Marek Lewandowski



Zarząd Okręgu reprezentują:

V-ce Prezes d/s Ochrony i Zagospodarowania Wód - Andrzej Cieśla
(Koło Nr 21 Kalisz Pom.)
V-ce Prezes d/s Sportu - Ryszard Dzikiewicz (Koło Nr 23 Koszalin)
V-ce Prezes d/s Młodzieży - Tomasz Łajczak (Koło "Karp" Złocieniec)
Sekretarz - Bogusław Siwiela (Koło Sianów)
Skarbnik - Jan Ciszek (Koło "Topik" Białogard)
Przew. Komisji d/s Odznaczeń - Jerzy Kowalczyk (Koło "Wodnik-Miasto" Świdwin)
Rzecznik Dyscyplinarny - Tadeusz Sokołowski (Miejskie Koło Borne Sulinowo Nr 92)

Członkowie:
Jan Bonczkowski (Koło Kołobrzeg Miasto Nr 17)
Paweł Bonkowski (Koło Grzmiąca Nowe)
Elżbieta Giedo (Koło Rosnowo)
Marian Harasim (Koło Bobolice)
Dariusz Nawrocki (Koło Czaplinek)
Tomasz Plewa (Koło "Energetyk" Koszalin)
Wiesław Skólmowski (Koło Kołobrzeg Miasto Nr 17)

Okręgowy Sąd Koleżeński:
Ryszard Jasiurski - Przewodniczący
Gustaw Grężlikowski - V-ce Przewodniczący
Eugeniusz Borzewski - Sekretarz
Grzegorz Janicki
Henryk Krajewski
Stanisław Podołowski
Tadeusz Wygaś

Okręgowa Komisja Rewizyjna:
1. Zbigniew Sztechmiler - Przewodniczący
2. Krzysztof Ciuła - V-ce Przewodniczący
3. Wanda Sprzączkowska - Sekretarz
4. Grzegorz Leszcz
5. Piotr Ebel - Członek
6. Andrzej Sekura - Członek;

Na delegatów na Krajowy Zjazd w Warszawie wybrano Marka Lewandowskiego oraz Ryszarda Dzikiewicza.


Od redakcji:

Z nadzieją, ale nie bez obaw witamy zmiany we władzach okręgu koszalińskiego PZW.

Odchodzi, pełniący nieprzerwanie od 1989 r. funkcję Prezesa ZO PZW w Koszalinie, dr Janusz Nyk. Zrezygnował z ubiegania się o fotel prezesa na następną kadencję. Jakie by nie były tego powody, należy pamiętać, że to człowiek wywodzący się z naszego wędkarskiego środowiska - członek PZW od 1967 roku, współzałożyciel Akademickiego Klubu Wędkarskiego "Bzdykfus" w Warszawie, w którym pełnił funkcje skarbnika, a potem wiceprezesa, od 1980 roku członek ZO PZW Warszawa. Z zawodu lekarz weterynarii, z pasji ichtiolog -  rozprawę doktorską obronił w Instytucie Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie. Jest autorem książki "Troć wędrowna" oraz licznych opracowań naukowych. O jego działalności społecznej na rzecz wędkarstwa i polskich rzek długo by pisać. To także nasz kolega "o kiju", którego można spotkać nad pomorskimi wodami w pogoni za trotką czy pstrągiem - człowiek otwarty, z którym można pogadać na dowolne tematy.

Bez względu na indywidualne oceny działalności Janusza na stanowisku prezesa należy pamiętać, że przez ponad 20 lat kierował dużą jednostką organizacyjną PZW, jaką jest okręg koszaliński, liczący ponad 8 tys. członków i gospodarujący na ponad 4 tys. ha wód. Udało mu się przeprowadzić okręg przez trudny okres transformacji ustrojowej i zmian prawa, za którymi do dziś nie nadążają (zdaniem nie tylko redakcji) władze z ulicy Twardej w Warszawie. Za jego kadencji doczekaliśmy się reintrodukcji łososia atlantyckiego w pomorskich rzekach i szerokiego planu zarybień gatunkami łososiowatych, które najbardziej nas interesują. Z jego inicjatywy powstał rozbudowywany obecnie Ośrodek Hodowlano-Zarybieniowy "Liśnica" w Białogardzie i pierwsza ekologiczna kamienna przepławka na Wieprzy w Darłowie, która stała się wzorem dla innych tego typu inwestycji. W osobie prezesa Janusza mieliśmy też czynnego obrońcę naszych rzek przed planami ich regulacji i przegradzania oraz autora inicjatyw ekologicznych.

Piszemy o tym, bo nie doczekał się ani wzmianki o dokonaniach, ani należnego podziękowania na łamach rodzimej redakcji pzw.org.pl.

Januszu, bardzo Ci dziękujemy! Jesteśmy pewni, że będziesz nadal kontynuował swoje prace na rzecz ryb łososiowatych, ochrony rzek i rozwoju wędkarstwa.

A co do przyszłości...
Zdziwienie budzi liczba kandydatów na stanowisko prezesa i sama ordynacja wyborcza. Dwóch kandydatów zgłoszonych dopiero w trakcie Zjazdu... - jaki to wybór?

Prezes wybrany, tymczasem nie wiemy o nim nic - nie znamy jego poglądów na ważkie tematy dotyczące rozwoju wędkarstwa, gospodarki rybackiej, ochrony wód, ekologii i jego planów na stanowisku, które objął. Nie opublikowano żadnego expose. A przecież wybierający swoich delegatów powinni znać kandydatów dużo wcześniej, odbyć spotkania i konsultacje w kołach, delegaci zaś, jak sama nazwa wskazuje, przedstawić w wyborach stanowisko tych, których reprezentują. Wydaje się też, że nie ma żadnego logicznego powodu, dla którego kandydat na prezesa musiałby się wywodzić z grona delegatów. Co innego zarząd i pozostałe władze. Delegaci bowiem to nie tylko posłańcy. Powinni być to jednocześnie najlepsi, godni zaufania reprezentanci poszczególnych środowisk wędkarskich.

O Marku Lewandowskim, nowym prezesie możemy dowiedzieć się z Internetu, że to bezpartyjny polityk, wspierany przez PO i działacz samorządowy. Były zastępca burmistrza Karlina, tymczasowy burmistrz Białogardu z lipca 2009 roku, powołany przez premiera Donalda Tuska, a potem kandydat na to stanowisko w wyborach samorządowych, rekomendowany przez PO i wspierany przez kołobrzeskiego posła ś.p. Sebastiana Karpiniuka. Członek Zarządu Stowarzyszenia Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej, powołany na to stanowisko w czerwcu 2009 r., a obecnie kierownik lokalnej JGZ Agencji Nieruchomości Rolnych. Prezes Miejsko-Gminnego Koła PZW w Karlinie, a prywatnie wędkarz trociowy, którego można podobno spotkać z wędką nad brzegami Parsęty.

Bez wątpienia doświadczenie w pracy samorządowej i znajomość miejscowego establishmentu mogą się okazać pomocne w pracy na nowym stanowisku.
Co jednak będzie, kiedy koledzy ze Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty zapragną nowych regulacji rzek pod pretekstem ochrony przeciwpowodziowej albo inwestycji w odnawialną energię wodną, jak to miało miejsce w latach 90-tych?
Czy będzie potrafił godzić zawodową, odpowiedzialną pracę w ANR, z potrzebami pracy na rzecz okręgu? Czy posiada przygotowanie, doświadczenie i wiedzę w zakresie gospodarki rybackiej, użytkowania wód, prawa wodnego, ekologii i ichtiologii?

Na razie słyszymy same dobre rekomendacje i opinie o Marku Lewandowskim. Zatem i my udzielamy mu parytetu zaufania, wierząc, że sprosta problemom oraz podoła nowym obowiązkom i oczekiwaniom środowiska wędkarskiego.

Panie Prezesie, gratulujemy zwycięstwa w wyborach, życzymy sukcesów i otwieramy nasze łamy dla wszelkich Pana wypowiedzi.


poczet sztandarowy
 
sprawozdanie czyta dr Janusz Nyk, dotychczasowy prezes ZO PZW Koszalin

prezydium

delegaci



Mariusz Getka

pożegnanie prezesa Janusza Nyka

 


fot. Wiesław Skólmowski
red.
 
Oceń artykuł: 
0
Brak ocen
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy.

Kategoria: 
Miejscowość: