UDN atakuje

Jak donoszą nam koledzy, w tym roku obserwujemy w rzekach pomorskich nasilenie występowania wrzodziejącej martwicy skóry (UDN) u wchodzących na tarło troci. Czekamy na dokładne dane, ale te, które napływają są alarmujące. Obecność chorych ryb stwierdzono w Parsęcie, Redzie, Wieprzy i Słupi. Na Redze w Trzebiatowie szacuje się, że chore ryby stanowią 70-80% populacji. Na Słupi sytuacja wydaje się być najgorsza. Z obserwacji przy przepławce w Słupsku wynika, że zarażonych może być ok. 90% ryb. W wyższych partiach dorzecza sytuacja wygląda lepiej, nietrudno jednak domyślić się, że osłabione ryby nie są w stanie pokonać przepławki, a potem ponieść trudów wędrówki w górę rzeki. Z tego też powodu podawane szacunki mogą być obarczone dużym błędem - po prostu chore ryby gromadzą się przy przeszkodzie, przez co ich udział wydaje się być większy niż jest w rzeczywistości. Oby. Nie zmienia to jednak faktu zwiększonego prawdopodobieństwa zarażania zdrowych ryb. Co gorsza, przy wysokim procencie chorych ryb, zagrożona staje się efektywność naturalnego tarła. Wzrośnie więc udział ryb pozyskanych metodą sztucznego tarła, tym samym pogorszy się bioróżnorodność genetyczna rodzimych naturalnych populacji troci.

Czekamy na dalsze doniesienia.

Oceń artykuł: 
0
Brak ocen
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy.

Kategoria: